Przemyślenia | o wentylacji i nietylko

Jak wentylować mieszkanie?

Mam kratki wentylacyjne jedną w łazience i dwie w kuchni. Do jednej kuchennej podłączony jest okap, w drugiej kuchennej jest ciąg powietrza skierowany do kratki – sprawdziłam świeczką.
Natomiast w łazience jest prąd powietrza wdmuchiwany z przewodu wentylacyjnego do środka mieszkania. Sprawdzałam przy otwartych i zamkniętych drzwiach do łazienki, także przy zamkniętym i uchylonym oknie. Zimne powietrze z kanału wentylacyjnego wieje z kratki nad głową powodując w zimie mocne wychłodzenie łazienki.
Jak to ma być prawidłowo? Jak to poprawić? mieszkanie jest jeszcze na gwarancji developera moge próbować wymusić poprawki- tylko muszę wiedzieć o co się upomnieć… teraz zamontowane są zwykłe plastikowe kratki.
W łazience możesz zamontować kratki z tzw żaluzjami czyli zamykane,lub automatyczne wentylatory włączające się podczas wchodzenia do łazienki.
To zjawisko to jest podciśnienie w pomieszczeniu łazienki. 1) Należy zapewnić dopływ powietrza do mieszkania poprzez zainstalowane i otwarte nawiewniki okienne lub rozszelnianie okien 2) kratka w drzwiach do pomieszczenia łazienki 3) prawidłowo wyprowadzone przewody wentylacyjne na dachu budynku czyli, odpowiednia wysokość, ocieplenie komina wentylacyjnego , jaka jest cyrkulacja powietrza na dachu. Może obok jest wysoka część budynku i nie ma odpowiedniego ruchu powietrza (w Polsce najczęściej są wiatry zachodnie.)
Okna rozszczelniłam na cały dzień. w kuchni i pokoju są na oknach zamontowane mechaniczne najprostsze nawiewniki otwarte przez które nawiewane jest powietrze do mieszkania.
W drzwiach łazienki jest szczelina dylatacyjna i ok 1 cm podcięcia drzwi. Ale właściwie drzwi do łazienki zawsze zostawały uchylone więc jest otwarta przestrzeń wymiany powietrza z całym mieszkaniem. Także drzwi do kuchni są na stałe otwarte.
Budynek jest na górce i jest bezproblemowy ruch powietrza na zewnątrz, dużo wiatrów. Nie wiem dokładnie jak jest umiejscowiony komin na dachu.
Zaobserwowałam, że prawidłowy ciąg w łazience jest tylko wtedy gdy otworzę w pokoju na oścież okno… No i nie wiem co z tym robić bo za chwilę będzie zima i nie będę żyć przy otwartym oknie a nie chcę zasłaniać kratki w łazience..
Niestety przy -30st. C również powinnaś rozszczelniać. Inaczej będziesz miała w domu wilgoć a z czasem grzyb. Odwrotny ruch powietrza może być spowodowany nieprawidłowym wykonaniem nadbudówki przewodu kominowego czyli np. brakiem tzw. czapki. Zgłoś to koniecznie do Developera.
Ruch powietrza w przewodach wentylacyjnych powodowany jest różnicą ciśnień jaka powstaje dzięki temu, że zarówno ciepłe jak i wilgotne powietrze jest lżejsze od powietrza chłodnego lub bardziej suchego i pnie się do góry. To podstawowa zasada. Powyższy ruch może być ograniczony poprzez brak nawiewu, ponadto ruch powietrza może być zablokowany lub odwrócony poprzez źle wykonane odprowadzenie – wywiewnik jak również podłączanie do jednego kanału innych użytkowników często z urządzeniami z wymuszonym obiegiem powietrza.
Wiele zależności i nie zawsze można je logicznie skojarzyć. Wezwij fachowca od wentylacji.
Jeśli to nie pomoże to proponuję założyć wentylator wywiewny z zamykaną żaluzją. Co prawda skuteczność wentylacji będzie tylko po jego włączeniu, natomiast unikniesz nieprzyjemnego nawiewu. Pozdrawiam.
Właśnie miałam „przegląd kominiarski” w budynku, kominiarze twierdzą że kominy zbudowane są prawidłowo (jedynie może jakaś przegródka na dachu coś wpływać ale nie do końca)
Okazuje się że w całym pionie mieszkańcy mają ten sam problem z ciągiem wstecznym.
Kominiarze uznali że wentylacja grawitacyjna ma działać prawidłowo wystarczy zapewniać dopływ powietrza z zewnątrz. I ich jedyna rada to taka , żeby otwierać okna i ewentualnie przy minus 15 stopniach w łazience sobie do połowy zakryć kratkę.. innych rozwiązań nie ma, że żadne wiatraczki tu nie pomogą tylko zaszkodzą. Nawiewniki w oknach otwarte-ciąg wsteczny, okna w mieszkaniu rozszczelnione-ciąg wsteczny, okno otwarte na oścież-ciąg prawidłowy…. I tak mam zimę spędzić? Z pomieszczeń tak zwanych „brudnych”, czyli z kuchni i łazienki powinien być zapewniony „wywiew” powietrza. W przypadku Twojej łazienki wentylacja działa, delikatnie mówiąc, niepoprawnie.
Rzeczywiście coś nie tak. Może komin jest źle zbudowany, może za wąski … to już trzeba do specjalistów od wentylacji.
Tak trzymaj. Ciąg w kanałach wentylacyjnych poprawił się ze względu na uruchomienie ogrzewania. Kominiarz mógł przynieść trochę szczęścia a przynajmniej pozostawił dobre wrażenie. Pozdrawiam.
Kominiarz to akurat koniecznie chciał udowodnić że ja jestem tylko kobietą więc się na pewno na działaniu wentylacji a tym bardziej grawitacyjnej nie znam. Trafiła kosa na kamień, bo już byłam po szkoleniu z przyjacielem google i forum, i oczekiwałam od fachowców konkretów a nie pustego zapewniania że wszystko jest dobrze i na pewno ale to na pewno to ja źle coś robię. Już kilka dni przed kominiarzami robiłam to samo co po ich wizycie i jakoś cudownie ciąg się odwrócił dopiero po ich odwiedzinach. Jeśli ma może ktoś jakiś pomysł, jak ulepszyć wentylację w mieszkaniu to proszę o wskazówki i dobre rady :)

Skocz do góry